Nie stój, ruszaj!

Stojąc, jak co kilka tygodni na korytarzu w pośredniaku, jak za każdym razem pomiędzy innymi bezrobotnymi, którzy w oczach dawno przestali mieć nadzieję, zaczynasz zastanawiać się co ty tu właściwie robisz. Odpowiedź jest jedna, jesteś tu, bo potrzebujesz ubezpieczenia, na pewno nie po to by piękne i wyfiokowane panie znalazły ci pracę. No tak, ubezpieczenie jest ci potrzebne, ale jeszcze bardziej potrzebujesz pracy i pieniędzy. Zaczynasz się zastawiać co zrobić, by więcej nie stać w tej durnej kolejce. Podpowiedź nasuwa się tylko jedna. Zacznij szukać pracy zagranicą. Jak już tkwisz w tej beznadziejnej kolejce, to wysil wzrok i zerknij na tablicę z ogłoszeniami pracy zagranicą. Może a nóż widelec cos wpadanie ci w oko. Nie ma co dłużej się zastanawiać i czekać, trzeba brać wiatr w żagle i płynąc, choćby pod prąd. Jest tyle możliwości, które na ciebie czekają. Chociażby w takiej Anglii. Dlaczego miałbyś nie spróbować. Wiele osób przecież tam wyjeżdża. Przypomnij sobie, na pewno ktoś z twoich znajomych tez pojechał. Anglia to marzenie wielu osób, a ty przecież dobrze znasz angielski, więc warto spróbować. Nie ma znaczenia, że się boisz, każdy się boi. Gdybyś poszedł w końcu do pracy, tez byś się bał, bo wszystko co nowe wzbudza w człowieku strach. Londyn niczym nie różni się od wielkiego miasta w jakim ty żyjesz. Jest większe, cóż z tego, ale i dzięki temu większe są szanse i możliwości. Zastanów się, praca w Londynie da ci nareszcie poczucie wolności i niezależności. Przestaniesz mieszkać kątem u rodziców i w końcu się usamodzielnisz. Pomyśl też, że nareszcie uwolnisz się od tych ciągłych pytań matki, gdzie wychodzisz?; za ile wrócisz?. Czy to nie jest kusząca perspektywa? Oczywiście, że jest. Zabieraj więc nogi w troki i uciekaj z tej długiej kolejki. Po co czekać, po co się zastanawiać. Czas nagli a funty do zarobienia czekają.

Discussion Area - Leave a Comment